Stawy Milickie

Pierwszy wyjazd w tak licznej,  bo aż 15-sto osobowej ekipie możemy uznać za zajebiście udany! Każdy uczestnik przebierał nóżkami przynajmniej ze dwa tygodnie przed, bo atrakcji było zaplanowanych co nie miara. Wyruszyliśmy w piątek po południu, część śmiałków postanowiła pyknąć całą trasę z Wrocławia do Milicza, natomiast pozostali podjechali około połowę pociągiem. Trasa była bardzo malownicza, wiodła pomiędzy polami i lasami, było trochę podjazdów i zjazdów, złapała nas też burza. Pięknie było 😉
Nie sposób nie wspomnieć przejawu lokalnego folkloru, jakim była śpiewająca grupka pań z okolicznych wsi, zgromadzonych wokół przydrożnego krzyża… Po integracji do późnych godzin nocnych oraz ochrzanie od wychowawczyni kolonijnej a.k.a Facetki za bycie za głośno nastał dzień spływu kajakowego. Pogoda była idealna, jeśli można mieć jakiekolwiek zażalenie, to to, że rzeka była w chuj leniwa – co w praktyce oznaczało ok. 4-5 godzin ciągłego wiosłowania 🙂 Zaliczyliśmy też kąpiel, która przyniosła ulgę w ogromnym upale. Wieczorem zrobiliśmy ognisko oraz zawody… w trzymaniu roweru – tak, to jest BARDZO emocjonujące widowisko! Był także rajd na dziko, pod osłoną nocy, po parku linowym. Byłby to całkiem kozacki wyczyn, gdyby nie fakt, że atrakcja była przeznaczona dla dzieci do lat 14. Ale i tak było super, zwłaszcza w stanie dalekim trzeźwości. Ostatniego dnia po śniadanku i kawce wyruszyliśmy  w drogę powrotną, dzieląc się na grupy zapierdalaczy, w której nie było zmiłuj, oraz czilaksiarzy, którzy pokisili się w pociągu, ale za to zjedli fajne lody. Jechało się wspaniale, Ci co mieli odpaloną Stravę ponabijali KOMy i QOMy 😉 Dziękujemy wszystkim z naszej rowerowej familii i czekamy z niecierpliwością na następny wyjazd!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s